pyton357 napisał(a):A najwięcej "dowodów" na reinkarnację pochodzi właśnie z Indii.
pyton357 napisał(a):Jest jeszcze jedno możliwe źródło takich wspomnień, a mianowicie rodzaj pochówku polegający na paleniu zwłok na wodzie, gdzie może dochodzić do wchłaniania materiału genetycznego z wodą
pyton357 napisał(a):Te doświadczenia zapisane w pamięci obserwatora/torki, przekazywane są na potomstwo w kodzie genetycznym.
pyton357 napisał(a):Reinkarnacja jest przedmiotem wiary i zasadą karmiczną.
pyton357 napisał(a):A została "ucywilizowana" przez parapsychologów i też traktowana jak świętość.
pyton357 napisał(a):niczego takiego nie twierdzę
pyton357 napisał(a):Jak sam napisałeś nie ma pełnej informacji nt reinkarnacji, i podejrzewam że, nikt kto miałby wspomnienia z bycia świnią nie kwapiłby się do ich opowiadania
pyton357 napisał(a):Zgodnie z moją hipotezą źródłem wspomnień mógłby być praprzodek tej osoby, zaatakowany np. przez komara który nakarmił się krwią osoby z wspomnienia, następnie zmieszane DNA zostaje przekazane potomstwu i zachowane, aby spontanicznie się ujawnić
pyton357 napisał(a):Sprostowanie to nie teoria, a moja hipoteza nie mam zamiaru niczego twierdzić.
pyton357 napisał(a):P.S. Ja nie osądzam adwersarza o głupotę, czyżby to forum miało być wyłącznie poprawne doktrynalnie i światopoglądowo, a co nie pasuje to do kosza.
pyton357 napisał(a):Jeśli do empirycznych obserwacji NDE, zaliczymy opublikowane relacje osób które były w stanie śmierci klinicznej, oraz raporty badań regresji hipnotycznej,to ku mojemu zaskoczeniu, znalazłem potwierdzenie i to słowo w słowo, mojej hipotezy.
pyton357 napisał(a):Jak dotąd jedyne źródło istnienia zjawisk reinkarnacji czy NDE, stanowią subiektywne świadectwa osób badanych, a ich ilość i powtarzalność stanowi wystarczający dowód. Twierdzisz że, po spaleniu zwłok zostaje sam popiół i tu się mylisz, bo nawet w krematorium (w kontrolowanych warunkach) po spaleniu ciała pozostają duże fragmenty kości, i są mielone.
pyton357 napisał(a):A co do owadów to komar żywi się krwią wielu ofiar chyba że, pierwsza ofiara go zabije.
pyton357 napisał(a):Zalecam koledze zagłębienie tematu, a nie konfabulacje. Co do uwagi o logice i spójności w totalizmie, to jak na razie widzę je jedynie, jako pobożne życzenia, i prozatorstwo filozoficzne.
Znam tych autorów, więc Ameryki nie odkryłeś. W przypadku regresingu możliwe jest, podsunięcie pomysłu na poprzednie wcielenie przez hipnotyzera. A te wizje opowiadane przez pacjentów nie są w żaden sposób możliwe do weryfikacji. Inaczej jest w przypadku NDE gdzie ludzie poprawnie opisują odległe i niedostępne miejsca udowadniając, iż same doświadczenie bycia poza ciałem jest możliwe.pyton357 napisał(a):Poczytaj jeszcze;Raymund Moody - pozostałe tytuły, Betty J.Eadie, Jean Ritchie, Helen Wambah, Bruce Moen, Robert Monroe, Michaela Newtona, i lektura nadobowiązkowa Richard Dowkins, a potem się wypowiadaj.
"Ekspertem" nie jestem ale studiowałem nauki przyrodnicze i razi mnie brak twojej wiedzy na temat podstaw biologii i genetyki. Nie mam nic więcej do powiedzenia nt twojej hipotezy podalem przykłady unieważniające twoją teorię. Nie mam zamiaru tracić czasu w tym temacie, a jeśli chcesz to zaproś kogoś z forumowiczów i poproś o wypowiedź.pyton357 napisał(a): Dalej konfabulujesz, uczepiłeś się biednego komara - podanego jako przykład - jakbyś sam był ekspertem entomologii, biologii, i genetyki. Skoro tak, to nie rozumiem skąd u ciebie skłonność do obrzucania adwersarzy epitetami. Ja o tobie myślę jedynie, że brak ci odpowiedniej wiedzy i nadrabiasz słowotokiem. Czekam na bardziej konstruktywne wypowiedzi, może w szerszym gronie.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość